Menu Book
Puro Mag

Retro KRAKÓW. Design, jedzenie, moda.

20.01.2019 City

Czas obszedł się z naszym miastem łaskawie, dlatego w Krakowie lubimy „stare”. Ślady dawnych epok znajdziecie wydeptane na każdym rogu, opisane skrzętnie w książkach i przewodnikach. W starych przedmiotach, ubraniach i zakątkach drzemie historia - nie przez wielkie „H”, ale taka zwyczajnie ludzka, która łaskocząc naszą wyobraźnię, bez wymyślnych technologii pozwala nam przenieść się w zupełnie inne czasy choć na chwilę. Dziś zachęcamy Was do odkrywania retro perełek na własną rękę, pod naszą kuratelą.

 

Retro Kawiarnie


Zaczynamy od Rynku Głównego, którego jednak nie mylcie z warszawską Starówką! Na jego środku, w Sukiennicach, króluje Kawiarnia Noworolski, zwana Noworolem (Rynek Główny 1), od nazwiska Jana Noworolskiego, lwowskiego cukiernika. Kształcił się w fabryce czekolady Grossa we Lwowie i u Sachera w Wiedniu, po czym wraz z czwórką dzieci przybył do Krakowa, kupił cukiernię w Sukiennicach i w 1912 roku zamienił ją w najbardziej popularną krakowską kawiarnię. Eleganckie wnętrza zachwycały ówczesną elitę. Gięte meble, obite białą boazerią bordowe ściany, kryształowe lustra, purpurowe aksamitne sofy, secesyjne malowidła i palarnia z ogromnym lustrem przyciągały tłumy, dyskontując krakowską mekkę artystów Jamę Michalika. Czas tu się zatrzymał! W niezmienionym anturażu można napić się kawy, zjeść ciastko, a w upalne dni znad kawiarnianego stolika w ogródku podziwiać wieże kościoła Mariackiego.


Kilkadziesiąt metrów i tyleż samo lat, dzieli od Noworola kawiarnię Rio (ul. św. Jana 4). Powstałą w 1956 roku wielkości chustki do nosa kawiarenkę urządzono w obowiązującym w latach 60. stylu, i do dziś świetnie jej w nim do twarzy. Oryginalne meble, drewniane zydelki, nieregularny podługowaty stół dla kawoszy to znaki charakterystyczne tamtych czasów. Fani oldskulowego wzornictwa umawiają się tu na kawę z bitą śmietaną i ciepłe drożdżówki.

Kawiarnia Noworolski

Kawiarnia Noworolski

Rio

Rio

Europejska

Europejska

Cukiernia Jagiellońska

Cukiernia Jagiellońska

Żonglerka

Żonglerka

Może się zdarzyć, że jednak dotrzemy na Rynek z przeciwnej strony Sukiennic i wzrok nasz padnie na Pałac Krzysztofory (Rynek Główny 33), który ma długą i bogatą tradycję kawiarnianą. Po stacjonującej tu Kawiarni Stanisława Rehmana, znany mistrz cukiernictwa Kazimierz Danek otworzył w 1930 roku działającą do dziś cukiernię Europejską. Początkowo błyszczała artdecowskim pięknem lat 30., by po wojnie zmienić wystrój na wiedeńską kawiarnię z początku lat 20. ubiegłego wieku, w której to szacie wita gości do dziś. Idąc w kierunku Starego Teatru trafimy na ulicę Jagiellońską. Historia najdłużej działającej w Krakowie Cukierni Jagiellońskiej (ul. Jagiellońska 5), zwanej przez krakusów „U Pietruszki”, sięga 1933 roku. Od zawsze do „Jagiellońskiej” ciągnęły tłumy na świąteczne przekładańce, kołacze drożdżowe z sezonowymi owocami, własnoręcznie ucierane lody, piernikowe serca, kawę mrożoną z bitą śmietaną, a latem – wodę sodową z domowym sokiem malinowym. W latach 90. do cukierni dołączyła przestrzeń kawiarniana w stylu mieszczańskim, nawiązującym do secesyjnego charakteru kamienicy, z ekspozycją dawnych sprzętów cukierniczych, których przeznaczenia nie da się już dziś odgadnąć.

Chodźmy teraz prosto na Salwator do Żonglerki (ul. Syrokomli 20), choć niedawno otwarta, a już zapisała się w retro historię miasta. Ten miniaturowy bar, a po trosze osiedlowy dom kultury, zagnieździł się w modernistycznej, wybudowanej w międzywojniu (1936/1937) kamienicy ozdobionej unikatowym sgraffito autorstwa wybitnego krakowskiego grafika Franciszka Seiferta przedstawiającym żonglującą kobietę. Do jego projektu nawiązuje grafika przeniesiona do środka lokalu i sama nazwa. Tu pośród modernistycznych artefaktów polskiego wzornictwa można napić się znakomitego wina naturalnego i zjeść nietuzinkowe śniadanie.

Retro Sztuka


Krakowskie galerie sztuki to nie tylko przeszklone metry kwadratowe idealnie białych ascetycznych przestrzeni w centrum, lecz także poukrywane na piętrach, nierzadko strychach, w klimatycznych krakowskich mieszkaniach, wybitne kolekcje sztuki współczesnej. Charakterystyczne są ich adresy, w których widnieje obok numeru ulicy numer mieszkania. Jednym z takich miejsc, do którego wchodzi się po krętych jak wąż schodkach starej kamienicy na Podgórzu jest Galeria Olympia przy ul. Limanowskiego 24/4b, najstarszej ulicy Podgórza wytyczonej pod koniec XVIII, legenda i synonim sztuki najlepszej. Założona przez mityczną muzę malarzy z Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, po przeprowadzce z Kazimierza, otworzyła się ponownie, w mieszkaniu, gdzie w „atmosferze domowej” schronimy się przed zgiełkiem ulicznego tłumu” by móc podziwiać sztukę. Jest tu balkon z pięknym widokiem, piec kaflowy, dębowy parkiet i przedmioty codziennego użytku. A na ścianach dzieła artystów prezentowane na kolejnych wystawach. Kazimierz też ma swoją domową, najmłodszą w Krakowie, galerię sztuki współczesnej Henryk Gallery (ul. Krakowska 9/7), ukrytą w starutkiej kamienicy o charakterystycznych podcieniach, gdzie od XIV do II wojny istniała miodosytnia. Drewniane skrzypiące schody zaprowadzą nas do mieszkania, a w nim, w jednym z pokoi, bo jest też i kuchnia, i łazienka i przedpokój, zobaczycie aktualną wystawę autorstwa któregoś z młodych krakowskich artystów. Aleksander, właściciel, oprowadza zajmująco opowiadając o artystach, o sztuce i o samej przestrzeni. Nie bez powodu w 2018 roku Beaux Arts magazine przyznał jej tytuł najlepszej galerii w Krakowie.

Henryk Gallery

Henryk Gallery

Henryk Gallery

Henryk Gallery

Galeria Olympia

Galeria Olympia

Retro Design

Mam takie powiedzonko: staroć i radość! Każde wyłowienie dizajnerskiej perełki z minionych epok wprowadza mnie w euforię godną zdobywcy nowych lądów. Często zaglądam do malutkiego sklepiku Miejsce (ul. Miodowa 4) - choć one wszystkie są malutkie, nie ze względu na metraż, tylko ilość rzeczy przypadającą na centymetr kwadratowy - w pasażu łączącym ul. Dietla z Miodową. To mekka miłośników lat 60., polskiego wzornictwa i niebanalnych prezentów. Wszystkie przedmioty, szkło, lampy, meble, są w oryginalnym stanie lub po gruntownej renowacji. Nieopodal znajdziecie sklepik z bibelotami, którego witryna nieodmiennie przykuwa mnie na długie minuty, Antyki Józefa (ul. Bożego Ciała 10). Prowadzą go dwie siostry Agnieszka i Małgosia, uwielbiające piękne rzeczy codziennego użytku z minionych epok, gustowne meble i biżuterię. Znakomicie doradzają, wyciągają z przepastnych kredensów i szuflad filigranowe srebrne łyżeczki, delikatne figurki z porcelany, kryształowe kieliszki okraszając je mini wykładami z historii sztuki. Prawdziwym wyzwaniem dla poszukiwaczy retro skarbów jest Uliczka Staroci (ul. Krakowska 29). Na szczęście to tylko sklepik a nie cała uliczka, ale i tak zdumiewa nadzwyczajną ilością szpargałów, których nie sposób przejrzeć w jeden dzień. Zalecam jej regularne odwiedzanie, bo zdarzają się wyjątkowe przedmioty w zadziwiająco niskich cenach.

Miejsce

Miejsce

Antyki Józefa

Antyki Józefa

Uliczka Staroci

Uliczka Staroci

Retro Moda

Czas na ciało, które jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, jedną wizytą i jednym retro ciuszkiem możemy przenieść o kilkadziesiąt lat wstecz. Atmosfera w tych butikach jest zawsze taka sama, piski radości i przekrzykiwania w stylu „Widziałaś to? A to?! Moja mama takie miała! Mamo, ty takie miałaś! O rany to jak z teledysku Madonny!” No cóż, podróże w czasie zawsze są ekscytujące. Jeśli macie niewiele czasu to cztery sklepiki w bliskim sąsiedztwie z ubraniowymi odzyskami z lat 80. dostarczą aż nadto lupów: Flaming Vintage ( Krakowska 10 oraz Starowiślna 16, 37 i 38)Kolejne kilometry w ciuchowej czasoprzestrzeni zapewnią Kolorowe Nastroje (ul. Krowoderska 22), które na facebooku prezentują ciuchowe „perełki miesiąca”. Poszukujący markowych kreacji z różnych epok zachwyci malutki sklepik w centrum miasta Vintage Style (Pl. Wszystkich Świętych 10), gdzie można złowić wieczorowe kreacje paryskich projektantów. Pavilon Vintage Butik (ul. Stradomska 9) tu obok niezliczonej ilości butów, kapeluszy, marynarek, płaszczy i oszałamiająco eleganckich sukni z każdej epoki, znajdziecie istną kopalnię retro biżuterii. Przeszukiwanie tych błyskotek jest jak kąpiel w szampańskich bąbelkach, upaja do utraty tchu!

Flaming Vintage

Flaming Vintage

Retro Teatr

Marzeniem każdego krakusa jest pomyszkowanie w przepastnych garderobach Starego Teatru czy Teatru Słowackiego. Wyobraźnia zaczyna działać, już widzimy się obleczeni w fikuśne krynoliny Marii Antoniny czy pludry Ludwika XVI, zmieniamy krótkie czarne włosy na blond loki, a na głowę wciskamy cylinder. Aby zobaczyć jak przeobrażano się na scenach krakowskich teatrów, można odwiedzić Dom Rzemiosł przy Teatrze Słowackiego (ul. Radziwiłowska 3). Już sam budynek urzeka szykownym wyglądem. Wybudowany w 1896 roku, przyciąga wzrok modernistyczną sylwetką z neogotyckimi elementami. Od początku pełnił funkcję magazynu dekoracji oraz wypożyczalni strojów i rekwizytów. Aby upamiętnić pracę niewidocznych dla publiczności artystów i rzemieślników teatralnych (ich nazwisk próżno szukać na afiszach) Dom Rzemiosł od niedawna stał się miejscem otwartym - pełnym rzeczy niecodziennych, tajemniczych, osobliwych, fantazyjnych i nieoczekiwanych. Można nie tylko je oglądać, ale też dotknąć i przymierzyć, zanurzyć się na moment w teatralnej rzeczywistości. Ekspozycja zabiera widzów we frapującą podróż w miejsca, do których zazwyczaj nie mają dostępu. Przybliża fascynujący, a zarazem mało znany świat kulis i teatralnych pracowni. Odwiedzający mogą przekonać się tutaj jak skomplikowanym organizmem jest teatr i na czym polega proces tworzenia przedstawień.


Dom Rzemiosł zaprasza na odwiedziny:
Od wtorku do piątku: 12.00 – 18.00.
Sobota: 11.00 – 14. 00
Wstęp: 5 zł

Istnieje również możliwość (po wcześniejszym uprzedzeniu) zwiedzania znajdującego się w budynku magazynu kostiumów teatralnych.

 

Tekst: Kasia Pilitowska

Dom Rzemiosł

Dom Rzemiosł

Similar articles

Must-eats in Wroclaw
29.01.2019 City

Must-eats in Wroclaw

WROCŁAW: Autorskie butiki z modą i designem. 10 najlepszych adresów
27.11.2017 City

WROCŁAW: Autorskie butiki z modą i designem. 10 najlepszych adresów